ZNAJDŹ WETERYNARZA

wtorek, 17 Październik 2017 Wersja beta
Zobacz:
stomatologianews

Poród naturalny ze wsparciem lekarza weterynarii oraz cesarskie cięcie z użyciem lasera CO2

Wraz ze wzmożonym zainteresowaniem hodowlą zwierząt rasowych (głównie psów i kotów) rosną także wymagania względem personelu gabinetu weterynaryjnego. Razem z rozwojem hodowli na szeroką skalę zaczęły się pojawiać problemy okołoporodowe, nierzadko wymagające wsparcia lekarzy.

Poród naturalny jest zawsze najlepszym rozwiązaniem, obecnie lekarze muszą coraz częściej asystować i pomagać w skutecznym jego przeprowadzeniu. Wielu hodowców błędnie kojarzy pomoc lekarską wyłącznie z cesarskim cięciem, mimo iż nie zawsze komplikacje porodowe muszą kończyć się interwencją chirurgiczną. Jednak w wypadku wielu ras psów (rasy brachycefaliczne, rasy miniaturowe) coraz częściej planowane są zabiegi cesarskiego cięcia, gdyż to częstokroć jedna z bezpieczniejszych opcji dla matki i szczeniąt.

Fot. 1. RTG przed porodem pozwala na określenie liczby oczekiwanych szczeniąt.

Fot. 1. RTG przed porodem pozwala na określenie liczby oczekiwanych szczeniąt.

Fot. 2. Poród w gabinecie weterynaryjnym nie zawsze musi oznaczać cesarskie cięcie.

Fot. 2. Poród w gabinecie weterynaryjnym nie zawsze musi oznaczać cesarskie cięcie.

Fot. 3. Pierwszy posiłek po narodzinach.

Fot. 3. Pierwszy posiłek po narodzinach.

Fot 4

Fot. 4. Moment przed uwidocznieniem płodów.

Poród naturalny w gabinecie weterynaryjnym

Zdarzają się sytuacje, które wymagają interwencji lekarskiej, bez ingerencji chirurga. Poród naturalny ze wsparciem lekarza weterynarii jest możliwy, niewątpliwie jednak jest to sytuacja stresująca dla rodzącej samicy, tym samym wymagająca od nas specyficznego podejścia. W związku z tym rolą personelu zakładu leczniczego jest stworzenie optymalnych warunków dla przeprowadzenia porodu oraz redukcja stresu do minimum.

Najczęściej hodowca przed przyjazdem do gabinetu kontaktuje się telefonicznie, by przekazać szczegółowe informacje. Jest to czas dla technika, który wyznaczony do asysty przy porodzie powinien w jednym miejscu zgromadzić niezbędne akcesoria oraz odpowiednio przygotować gabinet na przyjęcie szczeniąt/kociąt.

W pierwszej kolejności powinniśmy zająć się (jeżeli jest taka możliwość) przygotowaniem osobnego pomieszczenia, które na dłuższy czas będzie wyłączone z pracy i przeznaczone tylko do porodu. Jeżeli tylko istnieje taka możliwość, pomieszczenie powinno być wyposażone w aparat USG oraz inkubator. Przyjmując trudny poród, korzysta się z badania ultrasonograficznego kilka lub nawet kilkanaście razy, więc dobrze jest unikać konieczności przeprowadzania matki do różnych pomieszczeń. Inkubator zaś jest doskonałym rozwiązaniem pozwalającym na utrzymanie ciepła szczeniąt, kiedy istnieje konieczność odizolowania ich od matki. Do tego celu można też ewentualnie wykorzystać maty grzewcze bądź termofory (osłonięte ochraniaczem bądź ręcznikiem w taki sposób, by nie poparzyć delikatnych noworodków).

Technik powinien zgromadzić potrzebne akcesoria w jednym miejscu. Między innymi powinny to być:

• podkłady higieniczne,

• ręczniki służące do osuszenia młodych oraz ewentualnego masażu,

• gruszki neonatologiczne, dzięki którym można oczyścić drogi oddechowe,

• nici, np. 3-0 do podwiązania pępowiny,

• małe kleszczyki Pean,

• nożyczki,

• igłotrzymacz,

• stetoskop, najlepiej neonatologiczny lub pediatryczny,

• wkłucia dożylne – wenflony dostosowane do wielkości pacjenta,

• płyny infuzyjne,

• oksytocyna,

• wapno,

• glukoza,

• leki poprawiające krzepnięcie krwi,

• dostęp do linii tlenowej.

W miarę możliwości cały personel zakładu leczniczego powinien zostać powiadomiony o zaistniałej sytuacji, a do opieki nad samicą powinien być wyznaczony jeden technik, który będzie nadzorował sytuację i kontaktował się z lekarzem weterynarii.

Podczas pobytu przyszłej mamy w gabinecie należy dołożyć wszelkich starań, by nie zakłócać spokoju w pomieszczeniu, w którym przebywa. Unikamy zbędnego wchodzenia i przechodzenia przez gabinet oraz dzwoniącego telefonu. Ponadto warto zmniejszyć natężenie światła, a obecność ludzi ograniczyć do minimum. Jednocześnie technik weterynarii przez cały czas powinien zachować gotowość do działania i reagować w razie rozpoczęcia akcji porodowej.

Cesarskie cięcie

Nieco inaczej wygląda sytuacja, kiedy pojawia się konieczność rozwiązania ciąży poprzez cesarskie cięcie. Tutaj liczą się czas oraz sprawna organizacja pracy personelu.

Zaczynamy od przygotowania sali chirurgicznej i miejsca dla młodych. Przygotowaniem sali chirurgicznej powinni zająć się technicy weterynarii według ustalonego w danym zakładzie schematu działania. Sala chirurgiczna powinna być tak przygotowana, aby praca przebiegała sprawnie oraz by minął niewielki odstęp czasu od znieczulenia do wyciągnięcia płodów. Ważne jest, aby zespół był zgrany i każdy znał swoje zadanie. Wtedy cesarskie cięcie i odbiór szczeniąt przebiegają szybko i sprawnie.

Przebieg

Cesarskie cięcie można podzielić na dwa etapy. Pierwszy wiąże się z interwencją chirurgiczną w przypadku matki szczeniąt. Drugi to odebranie młodych. Drugi etap jest wyzwaniem dla zespołu, zwłaszcza gdy miot jest liczny. W takiej sytuacji każda para rąk jest na wagę złota. Prawidłowa opieka poporodowa ma kluczowe znaczenie dla życia i zdrowia noworodków.

Szczenięta urodzone w ten sposób w pierwszych chwilach życia wymagają interwencji lekarskiej i resuscytacji. Chirurg wykonujący cesarskie cięcie przekazuje asystentom młode tuż po przecięciu pępowiny. Zważywszy na fakt, iż taki poród niewiele ma wspólnego z fizjologią, młode w pierwszych chwilach życia potrzebują wsparcia i odpowiednich warunków, by wziąć pierwszy swobodny oddech, w związku z tym pierwsze działania osób asystujących nastawione są na jak najszybsze uzyskanie u szczeniąt samodzielnego oddychania.

Miejsce, w którym szczenięta będą przebywały tuż po narodzinach, powinno być przygotowane stosownie do sytuacji. Przede wszystkim należy zapewnić im ciepłe miejsce (kojec wyposażony w matę grzewczą, termofory, kocyk, rozgrzany inkubator) oraz dostęp do linii tlenowej.

Postępowanie z noworodkiem rozpoczynamy od udrożnienia dróg oddechowych oraz oczyszczenia ich z zalegających wydzielin gruszką neonatologiczną lub układając szczeniaka w pozycji głową w dół, wprowadzając jednocześnie  palec wskazujący pomiędzy żuchwę i szczękę szczenięcia, co zapewni otwarcie jamy ustnej i umożliwi odprowadzanie wydzieliny zalegającej drogi oddechowe. Ten sposób postępowania jednocześnie zabezpieczy przed wyślizgnięciem się zwierzęcia, powleczonego resztkami wód płodowych. Następnie, delikatnie potrząsając szczenięciem głową w dół, można odprowadzić wody płodowe, zalegające w jamie ustnej i górnych drogach oddechowych. Jeżeli samo oczyszczenie dróg oddechowych nie wystarczy, należy przystąpić do masażu klatki piersiowej (bardzo delikatnie  ze względu na chrzęstną strukturę żeber, wykonując około 200 ucisków na minutę), pocierania grzbietu w kierunku do głowy, z jednoczesną podażą tlenu. Masaż natomiast można wykonać dość energicznie, imitując sukę, która w pierwszej chwili po porodzie, wylizując szczenię, robi to dość zdecydowanie.

Szczenięta są dosyć wytrzymałe na niedotlenienie, dlatego też nie można rezygnować, jeżeli szczenię nie nabiera oddechu, a serce pracuje. Oceny pracy serca noworodka możemy dokonać za pomocą stetoskopu neonatologicznego lub elektronicznego czy aparatu USG – wykorzystując dowolną głowicę, przy odpowiednich ustawieniach można uwidocznić pracę serca. Wentylacja, masaż klatki piersiowej oraz utrzymywanie ciepłoty ciała dają pozytywne rezultaty w zdecydowanej większości trudnych przypadków.

W momencie gdy szczenię jest stabilne, samodzielnie oddycha i wokalizuje, można przystąpić do pierwszego badania klinicznego, mającego na celu ocenienie kondycji ogólnej noworodków oraz wykluczenie lub potwierdzenie ewentualnych wad wrodzonych. W badaniu poporodowym u każdego szczenięcia z osobna ocenia się:

• masę urodzeniową,

• budowę ciała (głowa, powłoki ciała, stan okrywy włosowej, ocena wad wrodzonych),

• sposób poruszania się,

• kolor błon śluzowych,

• odruch szukania,

• liczbę i jakość oddechów,

• tętno,

• napięcie mięśniowe,

• reakcje na bodźce.

Fot. 5. Laser chirurgiczny sprawnie zamyka naczynia krwionośne, dzięki czemu krwawienie w polu operacyjnym ograniczone jest do minimum.

Fot. 5. Laser chirurgiczny sprawnie zamyka naczynia krwionośne, dzięki czemu krwawienie w polu operacyjnym ograniczone jest do minimum.

Fot. 6. Po cesarskim cięciu zaleca się odizolować szczenięta od matki do czasu, aż suka sama zacznie sprawnie funkcjonować. W związku z tym należy zapewnić im odpowiednie warunki – ciepło, kocyk, warto wykorzystać inkubator.

Fot. 6. Po cesarskim cięciu zaleca się odizolować szczenięta od matki do czasu, aż suka sama zacznie sprawnie funkcjonować. W związku z tym należy zapewnić im odpowiednie warunki – ciepło, kocyk, warto wykorzystać inkubator.

Fot 7

Fot. 7. Szczenięta narodzone poprzez cesarskie cięcie w pierwszych godzinach życia wymagają dokarmiania mlekiem modyfikowanym. Do karmienia warto wykorzystać pozycję stojącą, w ten sposób zminimalizujemy ryzyko zachłyśnięcia.

Tuż po zakończonym badaniu, kiedy miot jest stabilny i aktywny, można przystąpić do pierwszego karmienia. Z racji tego, iż matka jest po przebytym zabiegu chirurgicznym, zaleca się w pierwszej dobie karmienie preparatem mlekozastępczym, przeznaczonym dla szczeniąt.

Nie należy rezygnować z  przystawienia szczeniąt do sutka matki, nawet tuż po zabiegu. Szczenięta otrzymują wówczas siarę, dzięki czemu między innymi łatwiej oddają smółkę, a ponadto przyczyniają się poprzez stymulację (wzrost poziomu endogennej oksytocyny) do bardziej efektywnej inwolucji macicy.

Szczenięta karmimy za pomocą butelki, zakraplacza bądź strzykawki, najlepiej w pozycji mostkowej lub stojącej (podczas karmienia warto okryć szczenię kocykiem bądź ręcznikiem, by chronić je przed chłodem). Wykorzystanie takiej pozycji pozwala na uniknięcie ryzyka zachłyśnięcia. Po zakończeniu karmienia należy rozmasować brzuch i okolice krocza zwilżonym gazikiem, by zastymulować oddawanie kału i moczu. Najlepiej jednak stymulację przeprowadzić  delikatnie palcem zwilżonym w ciekłej parafinie, ponieważ zbyt szorstki gazik może uszkodzić delikatną skórę szczenięcia.

Wykorzystanie lasera CO2

Oprócz przygotowania okołooperacyjnego istotnym elementem jest wybór metody przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego. Chirurgia laserowa z wykorzystaniem lasera CO2 daje dużo większe możliwości dla operatora, a przede wszystkim korzyści dla pacjenta i jego opiekuna. Choć ta metoda nie jest jeszcze powszechnie wykorzystywana, warto wspomnieć o jej zaletach.

Cesarskie cięcie jest zabiegiem specyficznym. Wymaga precyzji i wprawy w działaniu, aby młode jak najszybciej znalazły się na świecie. Użycie lasera chirurgicznego pozwala z jednej strony na komfort pracy lekarza, z drugiej zaś niesie korzyści dla pacjenta. Wiązka lasera zamyka drobne naczynia krwionośne oraz zakończenia nerwów, przez co krwawienie w polu operacyjnym ograniczone jest do minimum. Zapewnia to między innymi komfort prowadzenia zabiegu chirurgicznego (przejrzystość, komfort szycia rany, ograniczenie ubytków krwi, brak obrzęków).

Dodatkową zaletą użycia lasera chirurgicznego jest to, iż zabija bakterie, redukując ryzyko infekcji, oraz uszczelnia naczynia limfatyczne. Dzięki temu rana pooperacyjna goi się zdecydowanie lepiej i szybciej. Ryzyko obrzęku bądź wycieków z rany spada do minimum, natomiast pacjent czuje znacznie mniejszy dyskomfort pooperacyjny. Przy odpowiedniej pielęgnacji i stosowaniu się do zaleceń lekarza weterynarii rany goją się bez powikłań.

Dla właścicieli zwierząt hodowlanych korzystny jest także fakt, iż cesarskie cięcie wykonane tą metodą zmniejsza ryzyko wystąpienia zrostów pooperacyjnych i w przyszłości da szansę na uniknięcie rozwiązania kolejnej ciąży przez cesarskie cięcie.

Podsumowanie

Poród metodą cesarskiego cięcia znacznie różni się od fizjologicznego, tym samym powoduje pewne trudności zarówno dla zespołu lekarskiego, jak i opiekuna, który przejmuje kontrolę nad matką i miotem w domu. Zanim pacjenci zostaną wydani do domu, należy starannie opisać właścicielowi, jak w najbliższym czasie powinna wyglądać opieka nad suką oraz jej potomstwem. Matka operowana metodą z użyciem lasera chirurgicznego w niedługim czasie wraca do zdrowia, rana goi się szybko i na ogół nie wymaga szczególnej pielęgnacji czy dodatkowych czynności wokół miejsca szycia. Proces gojenia rany do czasu usunięcia szwów przebiega w większości przypadków bez powikłań, jeżeli hodowca trzyma się zaleceń lekarza weterynarii.


Autor:
tech. wet. Ewelina Stanclik
Gabinet Weterynaryjny Med-Wet

 

 

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci