Czy jesteś profesjonalistą?

Niektóre treści i reklamy zawarte na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla profesjonalistów związanych z weterynarią

Przechodząc do witryny www.weterynarianews.pl zaznaczając – Tak, JESTEM PROFESJONALISTĄ oświadczam,że jestem świadoma/świadomy, iż niektóre z komunikatów reklamowych i treści na stronie przeznaczone są wyłącznie dla profesjonalistów, oraz jestem osobą posiadającą wykształcenie medyczne lub jestem przedsiębiorcą zainteresowanym ofertą w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Nie jestem profesionalistą

FIC – idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego u kotów.

Wprowadzenie:

FIC – idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego u kotów. Nowe podejście diagnostyczne i terapeutyczne

Idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego (FIC) to znacznie więcej niż problem urologiczny. Jest to „cichy zabójca więzi”, który może zamienić domy w pole bitwy, a lekarzy weterynarii wystawia na próbę cierpliwości. Najnowsze wytyczne iCatCare 2025 oraz badania zmuszają nas do radykalnej zmiany paradygmatu: FIC nie jest chorobą pęcherza, lecz jego urologiczną maską. Jest to choroba, w której pęcherz jest jedynie „organem manifestacji”.

W obliczu faktu, że aż 43,2% kotów oddawanych do schronisk trafia tam z powodu uporczywej periurii (oddawania moczu poza kuwetą), rola lekarzy weterynarii wykracza poza ordynowanie leków. Sukces terapeutyczny zależy od precyzyjnego planu komunikacji z opiekunem oraz wdrożenia Multimodalnej Modyfikacji Środowiska (MEMO), która pozwala na wygaszenie patologicznej aktywności centralnego systemu odpowiedzi na zagrożenie. Niniejszy artykuł pokaże Ci, jak odzyskać kontrolę nad przypadkami „beznadziejnymi” – od fundamentów behawioralnych po nowe metody. (5,8,14)

Kiedy mówimy o FLUTD?

FLUTD (Feline Lower Urinary Tract Disease) jest wygodnym choć mało precyzyjnym „workiem diagnostycznym”. Nie jest diagnozą, lecz zestawem objawów (LUTS – Lower Urinary Tract Signs) obejmujących: częstomocz, krwiomocz, bolesne oddawanie moczu np. z wokalizacją, w pozycji bólowej, oddawanie moczu w niewłaściwych miejscach (periuria).

FIC – idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego nie jest jednostką chorobową samą w sobie, a raczej połączeniem objawów wynikających z zaburzeń w wielu układach: nerwowym, osi podwzgórze-przysadka-nadnercza oraz w pęcherzu moczowym. Diagnozę FIC stawiamy przez wykluczenie innych przyczyn. Szacuje się że FIC występuje w około 60-70% przypadków chorób dolnych dróg moczowych u kotów i najczęściej obejmuje młode osobniki.

Dla porównania kamica układu moczowego występuje w około 10-20% przypadków. U osobników powyżej 10 roku życia koty najczęściej należy podejrzewać o zakażenie układu moczowego, które u młodych osobników stanowi raczej marginalny procent. (9). Wraz z wiekiem wzrasta także prawdopodobieństwo nowotworów.

Najczęstsze przyczyny problemów urologicznych

Kot do 10 lat Kot powyżej 10 lat
• Idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego (FIC),
• Kryształy / kamienie,
• Czopy śluzowe, niedrożność układu moczowego
• Kamienie,
• Zakażenia układu moczowego,
• Nowotwory

Jak dochodzi do rozwoju FIC?

Istnieje kilka teorii powstawania FIC. Ważnym czynnikiem wyzwalającym jest stres.

Teoria miogenna

Teoria ta skupia się na dysfunkcji samej tkanki mięśniowej pęcherza i cewki moczowej. U kotów z FIC obserwuje się zwiększoną ekspresję receptorów (muskarynowych i adrenergicznych), co sprawia, że drogi moczowe reagują hiperkontrakcją, czyli zbyt silnymi i gwałtownymi skurczami.

Skurcze powodują ból, ale także mogą prowadzić do mechanicznego utrudnienia oddawania moczu, co w połączeniu z przewlekłym stanem zapalnym sprzyja tworzeniu się czopów śluzowych, które mogą być przyczyną niedrożności. (9)

Teoria neurogenna

Teoria ta mówi o dysregulacji układu nerwowego między współczulnym, a przywspółczulnym, co powoduje zaburzenia zwieracza cewki moczowej. Kluczową rolę grają tu bezmielinowe włókna czuciowe typu C, których u kotów z FIC jest więcej.

Pod wpływem stresu uwalniają neuropeptydy, takie jak Substancja P, które wywołują obrzęk błony podśluzowej, skurcz mięśni gładkich i rozszerzenie naczyń wraz z degranulacją komórek tucznych, co prowadzi do zapalenia pęcherza bez udziału drobnoustrojów, a jest wyzwalane np. stresem. (3,9)

Teoria neurohormonalna

Teoria ta tłumaczy dlaczego stres jest głównym wyzwalaczem choroby, i łączy FIC z tzw. Zespołem Pandory. Koty te mają nadreaktywne miejsce sinawe w mózgu, co skutkuje stałym wyrzutem katecholamin (noradrenaliny), jednak ich nadnercza nie produkują wystarczającej ilości kortyzolu, by ”wygasić” tę reakcję stresową.

Brak hamowania hormonalnego sprawia, że organizm kota pozostaje w stanie permanentnego stresu, co skutkuje nawrotami często skorelowanymi ze zmianami w środowisku. – (3,7)

Teoria przepuszczalności nabłonka

Koncepcja ta mówi o uszkodzeniu bariery ochronnej pęcherza, która normalnie oddziela toksyczny mocz od wrażliwej ściany pęcherza. U chorych kotów stwierdza się niedobór glikozaminoglikanów (GAG) oraz glikoproteiny GP51, co sprawia, że w warstwie ochronnej (glikokaliksie) pojawiają się ubytki i dochodzi do penetracji drażniących substancje w głąb ściany pęcherza, co generuje silny ból typowy dla zaostrzenia FIC.

Może to tłumaczyć wygryzanie i wylizywanie brzucha na wysokości pęcherza moczowego i nadmiernej pielęgnacji okolic narządów rozrodczych. Jest to jeden z charakterystycznych objawów ze strony układu moczowego. (7, 10,11)

Nocyplastyczny charakter bólu – mechanizm centralny

U pacjentów z FIC dochodzi do systemowego zaburzenia modulacji bólu, w którym centralne mechanizmy tłumienia bodźców ulegają osłabieniu, prowadząc do silniejszego odczuwania bodźców bólowych. Koty te wykazują zwiększoną gęstość neuronów w rogach tylnych rdzenia kręgowego, co w połączeniu z nadaktywnością miejsca sinawego skutkuje stałym, nadmiarowym wyrzutem noradrenaliny do krwiobiegu.

Sytuację pogarsza obniżona czułość receptorów alfa-2-adrenergicznych w OUN, które tracą zdolność do hamowania uwalniania katecholamin, co klinicznie objawia się m.in. patologicznym wzmocnieniem odruchu np. wzdrygnięcia w odpowiedzi na bodźce akustyczne. W efekcie organizm kota zostaje ”zalany” hormonami stresu, których nie potrafi samodzielnie wygasić, co stanowi o nocyplastycznym charakterze bólu w Zespole Pandory.

Ważna wskazówka kliniczna:
Zrozumienie tych teorii pozwala pojąć, że leczenie samego pęcherza to tylko postępowanie objawowe, a powinno być wieloukładowe. Aby osiągnąć sukces, musimy działać na wszystkie te poziomy jednocześnie.

Jakie koty są predysponowane? Co jest charakterystyczne?

  • Samiec
  • Otyły
  • Młody / w średnim wieku
  • Niewychodzący, o biernym trybie życia
  • Żywiony suchą karmą, pobierający małe ilości wody
  • Kot żyjący w grupie
  • ” brak stabilizacji życiowej”, niskie poczucie bezpieczeństwa – częste zmiany pokarmu, zmiany otoczenia, zmiany w życiu np. pojawienie się nowego domownika
  • Kot z niezaspokojonymi potrzebami wynikającymi z przynależności do gatunku np. brak miejsc do obserwacji na podwyższeniu
  • Kot wylizujący podbrzusze, wewnętrzne strony ud, genitalia ( często może dochodzić do wyłysień)
  • Objawy samoregulujące – mogą znikać i wracać ; pojawienie się epizodu zbiega się ze sytuacją stresową

Niektóre źródła sugerują także predyspozycję kotów zakażonych kaliciwirusem ( koty z FCV miały większe uszkodzenie błony śluzowej pęcherza moczowego). (12,14)

Warto zwrócić uwagę także na usposobienie kota, predyspozycje genetyczne, wczesne doświadczenia traumatyczne, nerwowe usposobienie, czy choroby współistniejące i przewlekłe np. choroba przyzębia, czy IBD.

Jak to widzi kot? Przebieg choroby i rola komunikacji z opiekunem

Objawy mogą utrzymywać się kilka dni ( 2-7) i samoistnie zanikać ( z leczeniem lub bez) po czym mogą nawracać i ustępować w różnym okresie czasu.(14) Ważna jest, więc dobra komunikacja z opiekunem i wytłumaczenie etiologii choroby i powiązania z ”Zespołem Pandory”, gdyż u niektórych osobników np. zmiany pogody, czy zmiany perfum u opiekuna mogą powodować nawracające epizody FIC.

Szacuje się że u 78% kotów występuje więcej niż jeden epizod w ciągu życia, a u 50% epizody pojawiają się częściej niż co 6 miesięcy. Może dochodzić także do sezonowych zmian nasilenia i częstotliwości objawów z ich wzrostem w okresie jesiennym do wczesnej wiosny.

Należy uczulać opiekunów, iż oddawanie moczu poza kuwetą nie jest złośliwością kota, lecz jego ”próbą wołania o pomoc”. Czasami karcenie kota może także nasilać epizody. Należy wytłumaczyć, że kot czując ból w kuwecie podczas załatwiania się może poczuć awersję do niej i szukać innych miejsc – jakby myślał ” kuweta = ból”, często problemy ortopedyczne uniemożliwiają kotom wchodzenie do kuwety, gdy te mają zbyt wysoki rant.

Ważna jest także informacja o miejscu gdzie kot oddaje mocz, gdyż np. miękkie podłoża mogą być często wybierane przez koty z problemami ortopedycznymi. (7)

Jak postawić diagnozę FIC?

Odpowiedź jest prosta – przez wykluczenie innych jednostek, ale jak do tego podejść praktycznie?

Należy zacząć od obszernego wywiadu począwszy od dzieciństwa np. osierocenie, czy traumatyczne wydarzenia przez wywiad środowiskowy z uwzględnieniem ilości kotów, relacji między nimi, ale także relacji między domownikami, zmiany w obrębie rodziny – pojawienie się nowego domownika / śmierć, analizę zasobów – czy koty mają odpowiednią ilość kuwet ( liczba kotów +1), typ kuwet, ich wielkość ( długość kuwety: 1,5-2 długości kota bez ogona i szerokość min. 1 kot bez ogona), czy są ustawione w ustronnym miejscu, czy nie zaburzają fizjologii np. nie są ustawione zbyt blisko jedzenia, czy kot może do nich swobodnie wchodzić, czy są regularnie sprzątane, ale także czy nie ma rywalizacji między kotami o zasoby np. możliwość korzystania z kuwety.

Trzeba pamiętać także, że kocie opuszki są bardzo delikatne i niektóre typy żwirków mogą powodować ból i awersję tak samo nie zaleca się stosowania żwirków zapachowych. Należy przeprowadzić również wywiad dietetyczny, uwzględniający rodzaj przyjmowanego pokarmu i zmiany w jego obrębie. Na każdej płaszczyźnie należy szukać stresorów np. zmiana karmy / żwirku / nowe meble/ zmiana płynu do mycia podłóg.

Należy zwracać także uwagę na urozmaicenia np. drapaki, miejsca do obserwacji. Pomocnym może być także poproszenie opiekuna o wykonanie zdjęcia, gdy kot oddaje mocz w celu określenia obecności pozycji bólowej – pozycja ze zgarbionym grzbietem, mocno podstawionymi kończynami i podciągniętymi stawami kolanowymi. Należy także zapytać, czy kot oddaje mocz na powierzchnie pionowe czy poziome. Pomaga to odróżnić znakowanie terytorialne od FIC, choć oba mogą współistnieć

Należy wykluczyć kamicę dróg moczowych, zakażenie bakteryjne, wady anatomiczne, zmiany nowotworowe. W ułożeniu diagnostyki różnicowej mogą pomóc także predyspozycje związane z wiekiem. U starszych kotów zaleca się wykonanie badania moczu z posiewem, a w przypadku ZUM zastosowanie antybiotykoterapii celowanej. Należy wspomnieć, że antybiotykoterapia nie jest elementem rutynowym leczenia FIC.

Pamiętając, że FIC jest schorzeniem przewlekłym już w trakcie diagnostyki warto zabezpieczyć pacjenta przeciwbólowo np. buprenorfiną. Rozsądnym rozwiązaniem może być także podanie leków rozkurczowych.

Badanie moczu – kiedy i jak pobierać próbkę?

Mocz według zaleceń najlepiej pobrać przez cystocentezę pod kontrolą USG w przypadku braku przeciwwskazań jak np. nowotwory pęcherza moczowego. Z drugiej strony należy postępować tak by w miarę możliwości nie narażać kota na dodatkowy stres. Należy pamiętać, że chłodzenie i przechowywanie moczu mogą zaburzać wyniki. Przed przystąpieniem do analizy mocz powinno przywrócić się do temperatury pokojowej, a badanie najlepiej wykonać zaraz po pobraniu materiał lub w przeciągu godziny.

Pacjenci z FIC mają często zagęszczony mocz co sprzyja akumulacji jonów – zwłaszcza potasu, które mogą drażnić pęcherz powodując ból. W zagęszczonym moczu łatwo o powstawanie kryształów, choć przy FIC ”występują wtórnie” nie będąc przyczyną LUTD i choroby. Należy pamiętać, że ich obecność nasila istniejące zapalenie.

U kotów często występują struwity. Wytrącają się one w pH zasadowym, a przy tachypnoe spowodowanym bólem może dochodzić do zasadowicy oddechowej, która może indukować wzrost pH moczu tym samym sprzyjając formowaniu się fosforanów magnezowo-amonowych. Ich obecność najlepiej stwierdzać analizując mocz od razu po pobraniu, choć w przypadku FIC są one zazwyczaj problemem wtórnym, a stosowanie preparatów zakwaszających zazwyczaj nie przynosi efektów. Proteinuria także może występować na skutek stanu zapalnego pęcherza.

Więcej o kryształach i kamicach od przygotowania pacjenta do pobrania moczu do leczenia znajdziesz w artykule ”Kryształy w moczu pod lupą – czy to takie proste?” dostępnym na Portalu. O badaniu moczu przeczytasz natomiast w artykule ”Badanie moczu w praktyce klinicznej – najczęstsze błędy od pobrania do interpretacji wyników”.

Badanie obrazowe – USG i RTG

Kolejnym badaniem jest badanie obrazowe np. USG / RTG. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż niektóre kamienie mogą nie cieniować w badaniu RTG. Należy wykluczyć jednostki takie jak niedrożność układu moczowego, wady anatomiczne, czy nowotwory, a także zapalenie.

Podczas badania USG pęcherza moczowego należy uważać na artefakty jak np. generowanie cieni akustycznych przez masy kałowe w okrężnicy, które mogą imitować kamicę. Aby uniknąć pomyłki dobrym pomysłem może być badanie pacjenta w kilku pozycjach – rotacja pomoże odróżnić kamienie od osadu, czy np. zmian w obrębie ścian pęcherza. Należy pamiętać także, że grubość ściany pęcherza jest zależna od jego wypełnienia.

Diagnostyka różnicowa przy periurii

Przy periurii należy wziąć także pod uwagę zmiany związane z zaburzeniami starczymi takie jak np. demencja, czy problemy związane z aparatem ruchu, bądź inne zaburzenia jak np. endokrynopatie i inne jednostki chorobowe przebiegające z PU/PD ( należy wykluczyć także jatrogenną PU/PD np. na skutek przyjmowania glikokortykosteroidów), czy choroby układu rozrodczego jak np. zapalenie gruczołu krokowego, które też może powodować awersję do kuwety.

W badaniach warto uwzględnić choroby, które mogą manifestować się objawami ze strony układu moczowego np. te przebiegające z PU/PD jak np. cukrzyca, czy nadczynność tarczycy. Choroby takie jak FIV, czy FeLV także mogą powodować zaburzenia oddawania moczu.

Jak wygląda terapia FIC?

Celem leczenia FIC jest zmniejszenie intensywności i czasu trwania objawów klinicznych, a także wydłużenie czasu pomiędzy epizodami oraz ograniczenie ryzyka niedrożności cewki moczowej u kocurów.

Cel ten można osiągnąć poprzez modyfikację lub eliminację wewnętrznych i zewnętrznych czynników ryzyka dla FIC. Bardzo ważnym elementem zaważającym na skuteczności terapii są zmiany środowiskowe.

1/ Terapia przeciwbólowa i rozkurczowa

Kluczowym aspektem jest terapia przeciwbólowa np. z wykorzystaniem opioidów takich jak buprenorfina. Można łączyć ją także z acepromazyną, która oprócz działania na autonomiczny układ nerwowy powoduje relaksację mięśniówki cewki moczowej. W przypadku braku przeciwwskazań można zastosować także NLPZ jak np. robenakoksyb.

Równorzędnie należy prowadzić zmiany środowiskowe opisane w dalszej części artykułu.

2/ Zapobieganie nawrotom

  • MODYFIKACJA ŚRODOWISKA – bez niej nie da się osiągnąć efektu długoterminowego.
  • Preparaty uspokajające np. L-tryptofan, alfa-kazozepina, CBD, feromony, gabapentyna ( działanie przeciwbólowe w bólu neuropatycznym i uspokajające – wspomaganie w stresie). U niektórych kotów dobrym pomysłem może być stosowanie kocimiętki, czy innych roślin, które są dla nich atrakcyjne. Może to być dotatkowe wzbogacenie środowiskowe. Zaleca się także rozważne stosowanie odświeżaczy powietrza, czy perfum, gdyż niektóre zapachy mogą być nieprzyjemne dla kotów i generować stres.
  • Odpowiedni poziom nawodnienia – fontanny, dosmaczanie wody, więcej misek i refleksja nad miską – ustawienie, kontrola czystości, ilość, materiał, z którego są wykonane.
  • Najlepiej MOKRA KARMA, ważne jest utrzymanie odpowiedniego ciężaru właściwego moczu ( <1,035 – zapobiega to wytrącaniu się kryształów, a także zmniejsza stężenie jonów mogących wywoływać reakcję bólową)
  • Zapobieganie reakcjom stresowym – minimalizacja zmian

Korzystne może być także podawanie leków rozkurczowych. Suplementacja GAG w celu odbudowy warstwy glikozaminoglikanów i ochrony warstwy błony śluzowej bywa kwestią dyskusyjną. ( 7,14). Co ciekawe koty przyjmujące preparaty np. z GAG jak i grupa kontrolna odniosły poprawę. Mogło to być związane z podawaniem ich w postaci smakołyków.(14)

Można stąd wysnuć wniosek, że wzmożona interakcja zwierzęcia z opiekunem – podawanie leków i podawanie smakołyków mogą zwiększać prawdopodobieństwo sukcesu terapeutycznego, z czego kontakt opiekuna z kotem jest jednym z elementów MEMO.

W przypadku nawrotów zaleca się wykonanie badania moczu, badania obrazowego układu moczowego, weryfikacji rodzaju pobieranej karmy i odpowiedniej ilości płynów oraz dalsze zmiany środowiskowe. Można zastanowić się także nad włączeniem do terapii leki psychotropowe jak np. amitryptylina czy fluoksetyny.

Należy brać jednak pod uwagę, by podawanie leków nie było dla zwierzęcia nadmiernie stresujące, a te mogą być gorzkie w smaku i stać się dodatkowym czynnikiem stresogennym. Za każdym razem zaleca się rozważyć przewagę korzyści nad stratami. Włączenie leków psychotropowych zaleca się w szczególności, gdy inne metody terapeutyczne zawiodą. Należy poinformować opiekuna o konieczności czekania na efekty, a także uwrażliwić na monitorowanie oddawania moczu oraz na niemożność nagłego odstawienia leków.

Co oprócz karmy i nawadniania?

Wprowadzenie do diety kwasów tłuszczowych omega-3 (EPA i DHA) oraz antyoksydantów (witaminy E i β-karotenu) może pomóc w długoterminowym zarządzaniu chorobą. W badaniu John M. Kruger i WSP. Suplementacja antyoksydantów niemal ośmiokrotnie (8-krotnie) zmniejszyła częstotliwość nawrotów epizodów wieloobjawowych.

Dzieje się tak, gdyż antyoksydanty wykazują silne działanie przeciwzapalne, obniżając stężenie mediatorów prozapalnych i wspierając odbudowę uszkodzonej bariery nabłonkowej pęcherza. W praktyce klinicznej ich regularna podaż pozwala na znaczną redukcję stosowania leków przeciwbólowych – w badaniu jedynie 36% (4/11) kotów otrzymujących te dodatki wymagało podania opioidów, podczas gdy w grupie kontrolnej aż 86% (12/14) pacjentów cierpiało na ból wymagający farmakoterapii. (6)

Jak modyfikować środowisko? Zasady MEMO

  • Regulacja konfliktów między zwierzętami
  • KUWETA – (odpowiednia liczba, wielkość ( tak by kot mógł się swobodnie poruszać – co najmniej długość kota od czubka nosa do nasady ogona – czasami dobrze może sprawdzić się jak największa), odpowiednia wysokość, można sprawdzić kilka typów kuwet ( otwarte/ zamknięte). Kuwety samoczyszczące mogą powodować awersje, zmiana żwirku – koty preferują żwirki bezzapachowe, zbrylające, drobnoziarnisty, regularne czyszczenie kuwety, ustawienie jej w cichym miejscu. Kot w kuwecie nie może czuć się uwięziony.
  • ZASOBY i ZAPEWNIENIE RUCHU – miejsca do schronienia, wypoczynku, załatwiania potrzeb fizjologicznych, punkty do obserwacji, ”autostrady” na ścianach, zabawki, drapaki – poziome/ pionowe/ wykonane z różnych materiałów np. kartonowe.

Dobrą techniką jest także rotacja zabawek – dajemy kotu np. 2-3 zabawki na tydzień zabieramy i wymieniamy na ”nowe” tak by kot nie miał dostępu do wszystkich na raz. Kot powinien być stymulowany np. zabawa z opiekunem, ale musi się ona odbywać z domknięciem łańcucha łowieckiego – upolowanie ”ofiary” i ”konsumpcja”, więc nie powinno stosować się laserów. Nie powinno się także przerywać zabawy ”od tak”. Kot powinien mieć także możliwość wyboru np. kilka rodzajów karm np. dostęp do poprzedniej karmy stosowanej przed zmianą, czy do starej kuwety, która mogła zostać zmieniona.

  • Unikanie zmian w otoczeniu, nadmiaru bodźców np. unikanie odświeżaczy powietrza
  • DOPAJANIE – mokra karma, fontanny, więcej misek, woda z kranu
  • Poczucie rutyny- karmienie, zabawa o stałych porach
  • Zapewnienie odpowiedniej ilości uwagi kotu (1,4,14)

Często pomocna jest współpraca z behawiorystą, który przeprowadzi profesjonalną analizę środowiskową, identyfikując subtelne stresory. Równolegle, priorytetem długofalowym musi stać się rygorystyczna terapia odchudzająca u kotów otyłych. Należy uświadomić opiekunowi, że tkanka tłuszczowa u kota otyłego nie jest jedynie pasywnym magazynem energii, lecz aktywnym organem endokrynnym, który nieustannie uwalnia do krwiobiegu prozapalne adipocytokiny.

Mediatory te podtrzymują ogólnoustrojowy stan zapalny, który bezpośrednio nasila reaktywność ściany pęcherza w przebiegu FIC. (15) Dobrym pomysłem u kotów otyłych może być także zastosowanie zabawek na jedzenie, które wymuszając aktywność fizyczną i zaspokajając instynkt łowcy, jednocześnie redukują masę ciała.

Czy radioterapia może pomóc w FIC?

Nowe światło na leczenie FIC może rzucać badanie Allison Kendall i wsp. Badanie oceniało skuteczność niskodawkowej radioterapii (LDRT) u 15 kocurów z ciężką, oporną na leczenie postacią FIC. Włączeni do grupy badawczej pacjenci wykazywali nawracające objawy i niedrożność cewki moczowej mimo rygorystycznego stosowania diety, leków (gabapentyna, prazosyna, buprenorfina czy fluoksetyna), a ich opiekunowie rozważali uretrostomię krocza lub eutanazję ze względu na niski komfort życia zwierząt. Opiekunowie przestrzegali także MEMO.

Protokół terapeutyczny polegał na jednorazowym podaniu dawki 6 Gy na dolny odcinek dróg moczowych. Przyjmuje się, że działanie radioterapii polega na hamowaniu degranulacji komórek tucznych i moduluje produkcję cytokin, co stanowi o silnym efekcie przeciwzapalnym i przeciwbólowym.

93% kotów (13/14) wykazało wyraźną poprawę kliniczną po zabiegu. Mediana czasu obserwacji wyniosła 548 dni. Połowa badanych zwierząt (50%) nie miała żadnego nawrotu objawów w całym okresie trwania obserwacji (6/13 pojedynczy epizod). U 1 kota (7%) doszło do ponownej niedrożności cewki moczowej, co miało miejsce 11 miesięcy po terapii w wyniku silnego stresu.

Sukces leczenia umożliwił 79% pacjentom całkowite zakończenie dotychczasowej farmakoterapii przeciwbólowej i behawioralnej. U 3/14 kotów kontynuowano terapię fluoksetyną, a u 6 karmę leczniczą. Jedynym stwierdzonym skutkiem ubocznym było odbarwienie sierści w miejscu naświetlania u trzech kocurów. 1 z pacjentów został poddany eutanazji z powodu guza okrężnicy. (5)

Wskazówka dla opiekuna

Wskazówka dla opiekuna
Nigdy nie zakładaj, że to „złośliwość”: Koty, które oddają kał do kuwety, a mocz poza nią, wysyłają jasny komunikat: „To miejsce mnie boli, gdy próbuję się wysikać”. Wprowadzając zmiany (nowy żwirek, nowa kuweta), rób to jako wybór, a nie natychmiastową zamianę. Pozwól kotu zdecydować, która z „nowych ofert” mu odpowiada, zamiast drastycznie usuwać starą kuwetę, co mogłoby nasilić stres (i tym samym zaostrzyć FIC).
Czasami mogą zdarzyć się koty, które oddają mocz do transportera, gdyż kojarzą go z ulgą – po wizycie w zakładzie leczniczym i odbarczeniu pęcherza kot poczuł się dobrze i stwierdził, że ”tam nie boli, więc tam będę się załatwiać”. Czasami jest dobrze pomyśleć jak kot.

Podsumowanie – kluczowe zasady w diagnostyce i leczeniu FIC

  • FLUTD to zespół objawów, a FIC diagnoza przez wykluczenie. Leczenie FLUTD jest zależne od przyczyny, a antybiotykoterapię stosujemy w przypadku potwierdzonej infekcji.
  • W przypadku pojawienia się problemu w czasie czynnika stresogennego u młodego osobnika myśl o FIC. Lampkę w głowie powinno zapalać także samoograniczanie się objawów.
  • Na samym początku powinno wykluczyć się przyczyny medyczne problemu.
  • Sukces terapeutyczny osiąga się poprzez terapię bólu jak i modyfikację środowiska.
  • W osiągnięciu sukcesu pomocne jest odpowiedni status nawodnienia, a jednocześnie rozrzedzenia moczu, zachęcanie do jego oddawania ( dostosowanie kuwet), a także redukcja masy ciała w przypadku otyłości i leczenie chorób współistniejących, które mogą pogłębiać FIC.
  • Wyjaśnij opiekunowi, że FIC to choroba przewlekła z okresami zaostrzeń. Budowanie realistycznych oczekiwań i zaufania sprawia, że opiekun staje się Twoim asystentem w domu, a nie roszczeniowym klientem. Ułatwia to także przestrzeganie zaleceń.
  • Warto uwrażliwiać opiekunów także na objawy alarmowe takie jak np. pozycja bólowa, periuria czy nadmierna pielęgnacja brzucha, czy genitaliów.
Kluczowe dane liczbowe:
• 43,2% kotów oddawanych do schronisk – z powodu periurii
• FIC: 60-70% przypadków chorób dolnych dróg moczowych u kotów
• Kamica: 10-20% przypadków
• 78% kotów – więcej niż jeden epizod FIC w ciągu życia
• 50% kotów – epizody częściej niż co 6 miesięcy
• Ciężar właściwy moczu
• Antyoksydanty (EPA, DHA, wit. E, β-karoten): 8-krotna redukcja nawrotów; 36% vs 86% potrzebowało opioidów
• LDRT (6 Gy): 93% (13/14) poprawa; mediana obserwacji 548 dni; 50% bez nawrotów; 79% zakończyło farmakoterapię
• Długość kuwety: 1,5-2 długości kota bez ogona; szerokość min. 1 kot bez ogona; liczba kuwet: liczba kotów +1

Piśmiennictwo

  • Elliott J., Nefrologia i urologia psów i kotów, BSAVA, Lechowski R. (red. wyd. pol.), Edra Urban & Partner, 2023
  • Heseltine J., Diagnosing and Managing Feline Lower Urinary Tract Disease, todaysveterinarypractice.com, September/October 2019
  • Iracka J., Zespół Pandory – kiedy brać go pod uwagę i jak leczyć? Cz. I, Magazyn Weterynaryjny, 07-08/ 2024
  • Iracka J., Zespół Pandory – kiedy brać go pod uwagę i jak leczyć? Cz. II, Magazyn Weterynaryjny, 11/2024
  • Kendall A., Vaden S., Gieger T., Harris T., Gruen M.E., Nolan M.W., Low-dose radiation therapy for idiopathic or interstitial cystitis in male cats, J Vet Intern Med. 2026, Jan 21;40(1):aalaf029. doi: 10.1093/jvimsj/aalaf029
  • Kruger J. M., Lulich J. P., MacLeay J., Merrills J., Paetau-Robinson I., Brejda J., Osborne C. A., Comparison of foods with differing nutritional profiles for long-term management of acute nonobstructive idiopathic cystitis in cats, Journal of the American Veterinary Medical Association, 2015, 247(5), 508-517. doi: 10.2460/javma.247.5.508
  • Lew-Kojrys S., Postępowanie długoterminowe u kotów z chorobą dolnych dróg moczowych, Weterynaria w Praktyce, 1-2/ 2022
  • Miszczak M., Białczyk W., Andruszkiewicz J., Oddawanie moczu poza kuwetą u kotów – czy wykluczyłeś wszystkie przyczyny somatyczne?, Magazyn Weterynaryjny, 07-08/2023
  • Nicpoń E., Nicpoń J., Lew-Kojrys S., Choroby dolnych dróg moczowych u wykastrowanych kotów, Weterynaria w Praktyce, 11-12/ 2025
  • Sikorska-Kopyłowicz A., Maniszewska K., Choroby urologiczne kotów – okiem praktyka, Magazyn Weterynaryjny, 07-08/2023
  • Sikorska-Kopyłowicz A., Maniszewska K., Problemy urologiczne u kotów, Weterynaria w Praktyce, 04/2023
  • Sikorska-Kopyłowicz A., Sławuta P., Jonkisz P., Idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego u kotów, Medycyna Kotów, 2020, Elamed
  • Sikorska-Kopyłowicz A., Sławuta P., Jonkisz P., Choroby pęcherza moczowego u kotów, Weterynaria w Praktyce, 4/2025
  • Taylor S., Boysen S., Buffington T., et al., 2025 iCatCare consensus guidelines on the diagnosis and management of lower urinary tract diseases in cats, Journal of Feline Medicine and Surgery, 2025, 27(2). doi: 10.1177/1098612X241309176
  • Zabel M., Histologia. Podręcznik dla studentów medycyny i stomatologii, Edra Urban & Partner, 2021

Autor: Błażej Krajna

Student weterynarii

Instagram: @szczekatra_i_mialczatra

Algorytm FIC
Najnowsze wpisy z kategorii: Urologia
  1. Kryształy w moczu pod lupą – czy to takie proste?

Nasi klienci