ZNAJDŹ WETERYNARZA

sobota, 1 października 2022
Zobacz:
stomatologianews

Badanie stomatologiczne psa i kota – krok po kroku

Badanie kliniczne pacjenta weterynaryjnego wymaga kompleksowego podejścia do zwierzęcia.

W oględzinach i omacywaniu warto poświęcić kilka chwil na przyjrzenie się zdrowiu jamy ustnej. To wyjątkowa okolica anatomiczna, która pełni wiele funkcji: jest przede wszystkim początkiem układu pokarmowego, ale poprzez bliskie sąsiedztwo takich struktur jak, np. nos i oczy, może również wpływać na ich kondycje. Oprócz tego uczestniczy w termoregulacji, a także umożliwia chwytanie struktur. Ponadto nie jest to część odizolowana od reszty organizmu, więc kondycja jamy ustnej będzie też rzutować na zdrowie reszty organów, w tym np. wątroby czy nerek.

Kompleksowe badanie stomatologiczne psa i kota

Kompleksowe badanie stomatologiczne powinno się rozpocząć od ogólnej oceny stanu zdrowia pacjenta. Wywiad lekarski nie może pominąć informacji na temat ewentualnych chorób układowych czy przebytych zakaźnych. W przypadku, gdy zwierzę cierpi na cukrzycę można się spodziewać przesuszenia śluzówek (w tym jamy ustnej) i utrudnionych procesów gojenia, co bezpośrednio może rzutować na kondycję przyzębia. Podobna sytuacja może mieć miejsce w przypadku chorób obciążających układ odpornościowy, takich jak nowotworowe, wirusowe czy autoagresywne. Wiremie kaliciwirusa, herpeswirusa mogą również przyczyniać się do pojawiania się nadżerek na śluzówkach jamy ustnej. Podobne można obserwować również w przebiegu chorób nerek, kiedy stwierdza się poziomy mocznika powyżej ok. 300 mg/dl.

Z drugiej strony kondycja jamy ustnej może nam dać wiele wskazówek na temat zdrowia pacjenta. Kolor błon śluzowych daje odpowiedź na temat ewentualnej nad – lub niedokrwistości czy żółtaczki [ryc. 1.].

Ryc. 1. Kolor błon śluzowych wyraźnie wskazuje na żółtaczkę.

Obserwacja twarzoczaszki i zachowania pacjenta 

Metodyczne badanie jamy ustnej powinno zacząć się od obserwacji twarzoczaszki i zachowania pacjenta w gabinecie. Ocena symetrii może dać pierwsze informacje na temat funkcjonowania nerwów czaszkowych czy budowy kości głowy. Wszelkie jednostronne wyniosłości sugerują obecność zmian o charakterze zapalnym [ryc. 2.] lub nowotworowym. Niezbędne jest również odnotowanie wypływów z naturalnych otworów ciała, tj. charakteru śliny, łez lub kataru. Warto pamiętać, że swobodne ziewanie jest możliwe tylko w sytuacji, gdy staw skroniowo-żuchwowy i otaczające go struktury są zdrowe [ryc. 3.]. Z drugiej strony po wzmożonym mlaskaniu lub memlaniu można spodziewać się dyskomfortu w jamie ustnej.

W następnym etapie przechodzimy do omacywania struktur obiema rękami symetrycznie, aby ocenić charakter zmian wcześniej zauważonych lub wyczuć te, które są pomijane gołym okiem. Warto to wykonywać zawsze w podobny sposób, aby nie pominąć szczegółów. Często proponuje się technikę, w której zaczyna się od lusterka nosowego, następnie przechodzi się na struktury warg i nad kośćmi nosowymi. Na wysokości oczu sprawdza się retropulsję, czyli wykonuje się delikatny ucisk na gałki oczne w celu wykluczenia asymetrii w odczuciu sprężystości, która może sugerować choroby przebiegające w głębi oczodołu. Przesuwając palce po czole ocenia się wyraźność mięśni żuciowych. Na koniec należy ocenić wielkość i twardość ślinianek oraz węzłów chłonnych żuchwowych.

Ocena poprawności zgryzu

Po takiej czynności trzeba skupić się na poprawności zgryzu. Fizjologicznie psy oraz koty posiadają zgryz nożycowy dla siekaczy, tj. górne ustawiają się przednio w stosunku do dolnych. Kły żuchwy znajdują się w diastemie pomiędzy trzecim siekaczem szczęki a kłem górnym. Przedtrzonowce układają się naprzemiennie zaczynając od przedtrzonowca pierwszego żuchwy a trzonowce żuchwy dojęzykowo u kotów lub mesialnie dojęzykowo u psów w stosunku do szczękowych odpowiedników. W żadnym wypadku zęby nie powinny uderzać o struktury twarde ani miękkie jamy ustnej, uznaje się to za zgryz urazowy, który będzie wymagał interwencji lekarskiej [ryc. 4.]. Należy pamiętać, że niektóre rasy, takie jak te o czaszce brachycefalicznej posiadają wady zgryzu, które są pożądanym efektem doboru sztucznego i opisuje się je jako element charakterystyczny wzorca rasy. Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na obecność zębów nadliczbowych lub ich anatomicznych braków.

Ryc. 4. Zmiana urazowa wynikająca z uderzeń czwartego przedtrzonowca szczęki prawej o śluzówkę żuchwy.

Wstępna ocena przyzębia

Po zebraniu tych informacji warto przejść do wstępnej oceny przyzębia, czyli struktur otaczających i utrzymujących ząb w zębodole. Przede wszystkim należy skupić się na wyglądzie dziąseł. Zdrowe powinny być lśniące, różowe i gładko przylegać do koron zębów. W przebiegu zapalenia przyzębia zauważa się ich nadmierne rozpulchnienie i krwawienie. W zaawansowanych etapach stwierdza się obniżenie linii dziąseł, odsłonięcie korzeni i ropny wypływ z kieszonek. Ekstremalną konsekwencją będzie obecność przetoki ustno-nosowej, [ryc. 5.] co świadczy o całkowitej utracie struktur otaczających ząb, w tym kostnych.

Ryc. 5. Przetoka ustno-nosowa po kle lewym

Ocena zdrowia poszczególnych zębów

Następnie powinno się ocenić zdrowie poszczególnych zębów. Na tym etapie jako anomalie stwierdza się przede wszystkim: hipoplazję szkliwa, starcia koron (inaczej atrezje lub abrazje) lub złamania a także wyjątkowe dla kotów zmiany resorpcyjne. Niedorozwój szkliwa [ryc. 6.], czyli niepełne pokrycie koron tą materią, stwierdza się na pojedynczych lub wielu zębach. Jest to stan, w którym na etapie rozwoju zawiązków doszło do termicznego lub mechanicznego uszkodzenia ameloblastów. Uogólniona jest więc często powikłaniem gorączki w przebiegu, np. parwowirozy. Atrezje i abrazje [ryc. 7.] powstają w wyniku bezpośredniego kontaktu zęba kolejno o ząb lub o ciała obce, takie jak kraty czy zabawki. Jeśli proces postępuje długo często dochodzi do wytworzenia zębiny trzeciorzędowej, co daje obraz brązowienia w centralnej części zęba. Natomiast złamania dzielą się na niepowikłane, dotyczące szkliwa i zębiny lub powikłane [ryc. 8.], które doprowadzają do obnażenia miazgi, czyli żywej części zęba. Zmiany resorpcyjne [ryc. 9.] kotów to szczególna jednostka chorobowa, która doprowadza do stopniowego zaniku struktur zewnętrznych zęba, co ostatecznie doprowadza do obnażenia miazgi bez jej obumarcia. Klinicznie jest to wyjątkowo bolesna choroba może dotyczyć pojedynczych zębów lub wielu jednocześnie, albo w różnych etapach życia. Co ciekawe najczęściej dotyczy przedtrzonowców trzecich żuchwy.

 

Ocena wszystkich struktur jamy ustnej

Ostatnim etapem będzie ocena wszystkich struktur jamy ustnej: budowy języka, ujść ślinianek, wędzidełek, podniebienia i gardła. Nie można tutaj pominąć jednostronnych deformacji czy rozrostów i wrzodów. Warto zawsze zadać sobie pytanie, czy nie wynikają one z wad zgryzu.

Po takim badaniu można wstępnie oszacować zdrowie jamy ustnej i już na tym etapie przedstawić klientowi wstępny scenariusz ewentualnego zabiegu. Takie podejście pozwoli wykluczyć lub potwierdzić niechęć do jedzenia czy pogarszanie się kondycji zwierzęcia.

Należy pamiętać, że pełne badanie stomatologiczne wymaga powtórzenia wszystkich czynności w znieczuleniu i poszerzeniu informacji o badanie z użyciem zgłębnika oraz sondy. Niezbędne jest również wykonanie stomatologicznych zdjęć rentgenowskich. Tylko połączenie tych wszystkich danych daje szczegółowy i pełny obraz stanu jamy ustnej.

Autor:  

Dagmara Majewska

———————————————————————————————————————————————————————-

Dagmara Majewska jest konsultantem ds. stomatologii i chirurgii szczękowo-twarzowej w Specjalistycznej Przychodni Weterynaryjnej SpecVet w Warszawie.

Odbyła specjalistyczne staże z zakresu stomatologii i chirurgii szczękowo-twarzowej aż na trzech uniwersytetach w Stanach Zjednoczonych UC Davis, Cornell University oraz University of Wisconsin. Dwie pierwsze to najlepsze uczelnie weterynaryjne na świecie, które wyznaczają kierunki rozwoju tej dziedziny medycyny. Tam konsultowała skomplikowane przypadki kliniczne, interpretowała wyniki zaawansowanej diagnostyki obrazowej — w tym tomografii stożkowej — oraz asystowała przy zaawansowanych zabiegach chirurgicznych i badaniach naukowych. Jeszcze podczas studiów odbyła praktyki zawodowe w największym szpitalu dla zwierząt w Europie – Royal Veterinary College w Londynie oraz Szpitalu dla Zwierząt Towarzyszących na Uniwersytecie Kopenhaskim w Danii.

Nieustannie uczestniczy w międzynarodowych konferencjach i szkoleniach dotyczących medycyny weterynaryjnej w Polsce i na świecie, w tym organizowanych przez BSAVA w Birmingham oraz przez EVDC w Gandawie i Innsbrucku.

Jest autorką publikacji naukowych oraz prelegentką kursów dla lekarzy weterynarii z zakresu stomatologii weterynaryjnej.

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci