ZNAJDŹ WETERYNARZA

niedziela, 18 Sierpień 2019 Wersja beta
Zobacz:
stomatologianews

Guzy tarczycy u świnki morskiej

Guzy tarczycy u świnek morskich są jednymi z częściej spotykanych nowotworów tego gatunku. Praktykujący lekarz zajmujący się leczeniem tych zwierząt ma realną szansę spotkać wśród swoich pacjentów świnkę dotkniętą tym schorzeniem. Objawy kliniczne mogą mieć charakter pierwotny (najczęściej będą to objawy towarzyszące nadczynności tarczycy) lub być wtórne do choroby podstawowej. W tej drugiej grupie możemy mieć do czynienia z chorobami serca, wątroby i nerek. Często zaburzenia funkcji tych narządów, rozwijające się na skutek istnienia pierwotnej choroby tarczycy, są bezpośrednią przyczyną śmierci zwierzęcia.

 

 

Pierwsze opisy nowotworów tarczycy u świnek odnajdujemy już w pracach z 1931 r. [1]. Spontaniczne występowanie nowotworów w ogóle u młodych świnek (do roku życia) jest rzadkie, natomiast ich liczba u zwierząt powyżej trzeciego roku życia znacznie wzrasta [2, 3].

Istnieją doniesienia, że zmiany nowotworowe mogą dotykać nawet 30% osobników w niektórych grupach świnek morskich [4]. Nowotwory tarczycy uchodziły za rzadko występujące spontaniczne nowotwory tego gatunku, nie pojawiały się na listach nowotworów występujących u świnek, nie były też omawiane w podręcznikach dotyczących ich leczenia [2, 3, 5]. Nowe świtało na sprawę rzuciło podsumowanie badań prowadzonych w latach 1998 – 2008 w Northwest ZooPath w Waszyngtonie. Z 526 przypadków, które zostały przebadane, 236 (44,9%) miało zmiany nowotworowe, a 19 (3,6%) miało zmiany nowotworowe tarczycy [4]. Od nowotworów tarczycy częściej występowały jedynie: tłuszczaki (lipomas), nabłoniaki gruczolakowate torbielowate (trichoepitheliomas), nowotwory wywodzące się z układu limfatycznego (lymphoid neoplasms) i guzy gruczołu mlekowego (mammary gland neoplasms) [4]. Średnia wieku świnek morskich z nowotworem tarczycy wynosiła 4,3 roku (wiek wahał się między 2,5 roku a 6 lat).

Jeśli chodzi o płeć, to 7 chorych świnek było samcami, a 10 samicami (w przypadku pozostałych 2 przypadków brak informacji odnośnie  do płci). 7 guzów (37%) w badaniu histopatologicznym zostało zakwalifikowane jako nowotwory złośliwe (small-cell thyroid carcinoma, follicular thyroid carcinoma, follicular compact thyroid carcinoma), zaś 12 (63%) jako gruczolaki (thyroid adenoma, thyroid cystadenoma, papillary thyroid adenoma). W innym badaniu zmiana nowotworowa w obrębie tarczycy okazywała się być gruczolakorakiem w około 55% przypadków [6].

 

OBJAWY KLINICZNE

Gruczoł tarczowy wydziela dwa hormony: czterojodotyroninę (tyroksyna, T4) oraz trijodotyroninę (T3). Od właściwego stężenia hormonów tarczycy zależy prawidłowy rozwój zwierzęcia, jego układu kostnego, mózgu oraz obwodowego układu nerwowego. Poziom tych hormonów reguluje przemiany energetyczne, gospodarkę wapniowo-fosforanową, metabolizm białek, tłuszczów, węglowodanów i lipidów.

W przypadku guzów tarczycy u świnek morskich mamy do czynienia najczęściej z nadczynnością. Objawy kliniczne u poszczególnych zwierząt mogą się istotnie różnić, jednak pewne symptomy występują częściej i mogą być pomocne w rozpoznaniu tego schorzenia.

Objawem, z którym możemy się spotkać najczęściej, jest wyczuwalny guzek na brzusznej stronie szyi. Tarczyca rzadko kiedy przerasta w całości. W omawianym badaniu [4], poza jednym przypadkiem, u wszystkich świnek z wyczuwalną zmianą na szyi rozrostowi ulegał tylko jeden płat tarczycy.

Drugim równie często spotykanym objawem jest stopniowa utrata masy ciała u zwierzęcia, które ma dobry apetyt. Czasami właściciele opisują zachowanie chorych zwierząt wręcz jako żarłoczne. Chore świnki potrafią poświęcić wiele godzin dziennie na jedzenie, a mimo to sprawiać wrażenie stale głodnych. Zjawisko to w połączeniu z chudnięciem jest często powodem wizyty u lekarza weterynarii.

Nadmiernemu apetytowi może towarzyszyć zwiększone pragnienie (polidypsja) oraz zwiększona ilość wydalanego moczu (poliuria). Świnki takie są często nadmiernie pobudzone, nerwowe.

Innym objawem, który może się pojawić przy nadczynności tarczycy, jest występowanie biegunki lub miękkich bobków. Jeżeli wykluczymy choroby pasożytnicze i bakteryjne jelit, choroby wątroby i trzustki, a bobki nadal będą miękkie, trzeba zbadać tarczycę i poziom hormonów tarczycy, aby dowiedzieć się, czy tu nie leży przyczyna problemów.

Z dodatkowych (mniej typowych) objawów towarzyszących hipertyreoidyzmowi opisywano pojawienie się wyłysień – które mogą wystąpić na grzbiecie (7), ale również na brzuchu i w okolicach pachwin (13) – patrz fot. 1.

Wtórne powikłania towarzyszące nadczynności tarczycy dotyczyć mogą serca, wątroby i nerek.

W wielu badaniach wykazano, że hormony tarczycy mają wpływ na przyspieszenie częstotliwości rytmu serca, zwiększenie wielkości rzutu serca oraz zmniejszenie oporu naczyń obwodowych. Przy nadczynności tarczycy układ krążenia pracuje na bardzo dużych obrotach, zmuszając serce do ciągłej nadaktywności, nie pozostawiając rezerwy na ewentualne zapotrzebowanie organizmu na wzrost rzutu serca. W krążeniu płucnym również zachodzą zmiany – dochodzi do wzrostu ciśnienia płucnego, wzrostu ciśnienia żylnego, zastoju krwi w wątrobie i pojawienia się obrzęków obwodowych. Długotrwała nadczynność tarczycy prowadzi do zastoinowej niewydolności krążenia.

U świnek morskich z aktywnymi guzami tarczycy czasem stwierdzano tachykardię, choć nie były to częste przypadki. Zaburzeniami najczęściej towarzyszącymi tej chorobie są zastój krwi w płucach i postępujące zwyrodnienie mięśnia sercowego oraz marskość nerek.

 

DIAGNOZA

Postawienie jednoznacznej diagnozy nie jest łatwe. Opieranie się na samym poziomie T3 i T4 we krwi może być niewystarczające – zarówno dla postawienia diagnozy, jak i monitorowania leczenia. Może być tak, że zwierzę z mocno nasilonymi objawami klinicznymi choroby ma we krwi prawidłowy lub nieznacznie podwyższony poziom wymienionych hormonów [9]. Przy ocenie funkcjonowania tarczycy trzeba również pamiętać, że w przypadku zaawansowanego hipotyreoidyzmu objawy kliniczne mogą przypominać hipertyreoidyzm. Ponadto wiele chorób systemowych – niezwiązanych z tarczycą – wpływa na obniżenie poziomu hormonów tarczycy we krwi.

Wydaje się, że jednym z najbardziej precyzyjnych narzędzi, umożliwiających zbadanie i ocenę właściwego funkcjonowania gruczołu tarczycy, jest scyntygrafia. Badanie to polega na uzyskiwaniu obrazu tarczycy, jej odszczepów pozagruczołowych i przerzutów nowotworowych po podaniu dawki izotopu promieniotwórczego (jodu-131 lub technetu-99m). W przypadku istnienia guzków tarczycy badanie pokazuje, czy są to guzki ciepłe i gorące (czyli autonomiczne – wychwytujące jod bardziej niż otaczająca tkanka, produkujące hormony tarczycy poza kontrolą organizmu), zimne (niewychwytujące jodu), czy obojętne (wychwytujące jod tak jak otaczająca tkanka).

Alternatywą dla scyntygrafii jest ultrasonograficzne badanie gruczołu tarczycy. W ten sposób możemy wyłapać anatomiczne zmiany w jego obrębie. Umiejscowienie tarczycy u świnki morskiej różni się od tego, jakie spotykamy u psów i kotów – gruczoł ten mieści się między ramionami żuchwy, znajduje się więc dużo bardziej dogłowowo w porównaniu z wymienionymi gatunkami zwierząt. Ponieważ jest on ułożony płytko pod skórą, do jego zbadania potrzebna jest głowica o wysokiej częstotliwości – co najmniej
10 MHz [9].

 

DODATKOWE BADANIA

Przeprowadzając badanie MRI, można dokładniej ocenić naciekanie guza na okoliczne tkanki, a gaz obecny w tchawicy w przypadku tego badania nie przeszkadza w ocenie rozrostu guza w obrębie tkanek zlokalizowanych za tchawicą. Dzięki zastosowaniu tomografii komputerowej można ocenić tkankę tarczycy oraz szukać przerzutów w tkance płucnej.

Jeżeli nie ma możliwości, by wspomóc się diagnostyką obrazową, wstępną diagnozę można postawić na podstawie historii choroby, objawów klinicznych, badania fizykalnego pacjenta i wyników badań krwi. W przypadkach gdy obecność guza tarczycy jest wysoce prawdopodobna, można rozpocząć leczenie, a jego wyniki również będą potwierdzać bądź wykluczać wstępną diagnozę. Jeżeli rozpoznanie choroby było właściwe, poprawa samopoczucia zwierzęcia powinna pojawić się w przeciągu kilku pierwszych dni.

Podczas badania fizykalnego, pobierania próbek krwi i badań obrazowych bardzo ważne jest, aby zapewnić zwierzęciu maksymalny komfort i minimalizować stres. W przeciwnym wypadku zwiększamy ryzyko wystąpienia tzw. „przełomu tarczycowego”, który może skończyć się dla pacjenta tragicznie.

 

LECZENIE

Istnieje kilka dróg leczenia, które trzeba dokładnie omówić z właścicielem, a wybór najwłaściwszej dobrać odpowiednio do konkretnego przypadku i możliwości jej zastosowania.

Istnieją trzy sposoby zapobiegania nadmiernemu wytwarzaniu tyroksyny:

• ablacja tarczycy z wykorzystaniem radioaktywnego jodu (hamowanie wytwarzania hormonów tarczycy poprzez niszczenie tkanki tarczycy),

• chirurgiczne usunięcie tarczycy (tyroidektomia) – całości lub jej części,

• leczenie farmakologiczne (mające uniemożliwić wytwarzanie hormonów przez tarczycę bez niszczenia jej tkanki).

 

Ablacja tarczycy

Radioaktywny jod (I-131), emitując promieniowanie beta, selektywnie niszczy nadaktywne, a jednocześnie oszczędza tłumione, prawidłowo działające komórki tarczycy oraz gruczoły przytarczyczne. Czynność zdrowych pęcherzyków zostaje stopniowo przywrócona i zazwyczaj nie ma konieczności podawania tyroksyny [10]. Leczenie to jest mniej inwazyjne od zabiegu chirurgicznego, ma lepsze statystyki, jeśli chodzi o przeżywalność terapii, daje też szansę na całkowite wyzdrowienie. Problemem jest jednak to, że w Polsce brakuje miejsc, gdzie można by taką terapię przeprowadzić. Na Zachodzie, gdzie podjęto próby leczenia świnek morskich, wykorzystując radioaktywny jod, efekty były bardzo dobre [9].

 

Chirurgiczne usunięcie tarczycy

Usunięcie tarczycy u świnki morskiej jest możliwe i opisane w licznych pracach naukowych [11]. Jednak nie każda tarczyca może zostać usunięta – czasem z powodu naciekania na okoliczne, istotne dla życia tkanki nie ma możliwości całkowitego jej wycięcia. Przed decyzją o interwencji chirurgicznej warto wykonać badanie ultrasonograficzne i scyntygrafię. USG wykaże zaburzenia morfologiczne oraz naciekanie okolicznych naczyń, natomiast scyntygrafia odpowie na pytanie, czy nie występuje gdzieś aktywna tkanka ektopowa [9]. Ważne jest też, aby wiedzieć, czy zmiany dotyczą jednego, czy dwóch płatów tarczycy.

Przed przystąpieniem do operacji należy najpierw farmakologicznie ustabilizować zwierzę, aby uniknąć rozwinięcia się przełomu tarczycowego po zabiegu. Chirurgiczne usunięcie zmienionych chorobowo tkanek może doprowadzić do całkowitego wyzdrowienia. Po operacji zalecane jest wykonanie badania histopatologicznego usuniętych tkanek. Powikłania po zabiegu mogą być związane z uszkodzeniem nerwu krtaniowego wstecznego lub wystąpieniem przełomu tarczycowego. Całkowite usunięcie obydwu płatów tarczycy u świnki morskiej wiąże się również z usunięciem przytarczyc, ponieważ są one ściśle połączone z tkanką gruczołową tarczycy [9]. Konieczne jest więc podanie wapnia jak najszybciej po operacji oraz kontynuowanie podawania go w ciągu kilku dni po nim. Konieczne jest również dalsze monitorowanie poziomu wapnia we krwi. W ramach opieki pooperacyjnej należy co kilka miesięcy powtarzać badania poziomu hormonów tarczycy we krwi, ponieważ trzeba liczyć się z tym, że może nastąpić nawrót.

 

Leczenie farmakologiczne

Lekiem z wyboru stosowanym w przypadku nadczynności tarczycy u świnek morskich jest metimazol i karbimazol. Metimazol stosuje się doustnie w dawce 0,5-2,0 mg/kg raz do dwóch razy dziennie, z kolei karbimazol stosowany jest doustnie w dawce 1-2 mg/kg raz dziennie [7].

 

Rokowanie

Rokowanie jest dobre w przypadku, gdy choroba została stwierdzona na wczesnym etapie, a odpowiedź na leczenie jest dobra. W przypadku zwierząt z przewlekłą nadczynnością tarczycy, osłabionych, rokowanie jest gorsze. Problemem mogą być również powikłania wynikające z towarzyszącej nadczynności choroby serca, płuc czy nerek.

 

DOŚWIADCZENIA WŁASNE

Zajmując się od wielu lat leczeniem świnek morskich, autor w swojej praktyce rozpoznał wiele przypadków chorób tarczycy.

Niedoczynność bądź nadczynność tarczycy diagnozujemy na podstawie szczegółowo przeprowadzanego wywiadu (zmiana temperamentu, zmiana apetytu, inne niepokojące właścicieli objawy) i badania klinicznego. Należy zwrócić szczególną uwagę na wagę ciała, temperaturę ciała, wygląd włosa, omacać okolicę żuchwy i szyi. Następnie przeprowadzamy badania krwi pod kątem hormonów tarczycy. Jeśli są wskazania, wykonujemy badanie ultrasonograficzne tarczycy. Jeżeli przeprowadzany jest zabieg usunięcia płata tarczycy, oddajemy go do badania histopatologicznego, aby wiedzieć, z jakimi zmianami mamy do czynienia. Monitorujemy również świnkę w czasie trwania leczenia, kontrolując jaj masę ciała, temperaturę, zachowanie (stopień aktywności). Badamy regularnie poziom hormonów tarczycy we krwi. Badanie tomograficzne ze względu na swoją cenę niestety nie jest wykonywane. Scyntygrafia w polskich warunkach także jest mało realna.

Prezentowane w artykule przypadki potwierdzają wymienione w tym artykule badania naukowe, mówiące o tym, że zmiany nowotworowe tarczycy u świnek morskich nie należą do rzadkości. Autor wielokrotnie stosował leczenie farmakologiczne, z dobrym skutkiem. Wykonywał również zabiegi usunięcia fragmentu lub całej tarczycy. Do przychodni trafiały świnki, którym nie udało się już pomóc – z zaawansowaną niewydolnością serca lub uszkodzonymi nerkami na skutek długo nierozpoznanego i nieleczonego hipertyreoidyzmu.

Wszystkie świnki morskie, które mimo dobrego apetytu chudną, są nadaktywne, mają wyczuwalne guzki na szyi, przyspieszoną akcję serca, wyłysienia, biegunkę, poliurię i polidypsję – w ramach badania źródła tych problemów – powinny zostać przebadane pod kątem chorób tarczycy.

 

 

Autor:

lek. wet. Lidia Lewandowska
Przychodnia weterynaryjna OAZA, Kraków

Zdjęcia:

z archiwum autorów

Streszczenie:

Nowotwory tarczycy u świnek morskich występują stosunkowo często. Histologicznie można wśród nich wyróżnić: gruczolaki, torbielakogruczolaki, gruczolaki torbielkowate brodawkujące, raki pęcherzykowe tarczycy, lite raki pęcherzykowe tarczycy i małokomórkowe raki tarczycy. Wtórnie do nowotworu rozwija się wiele innych chorób. Powinny być one diagnozowane i leczone.

Słowa kluczowe:

guz tarczycy, rak tarczycy, świnka morska.

 

Piśmiennictwo:

1. Zarrin Kh.: Thyroid Carcinoma of a guinea pig. A case report. “Laboratory Animals”, 1974, 8; s. 145-148.

2. Jelinek F.: Spontaneous tumors in guinea pig. „Acta Veterinaria Brno”, 2003, 72; s. 221-228.

3. Papanicolau G.N., Olcott C.T.: Studies of spontaneous neoplasms in guinea pig, II: neoplasms of the stomach and intestine. „Arch. Pathol”, 1942, 34; s. 218-228.

4. Gibbons P.M., Garner M.M., Kiupel M.: Mrophological and Immunohistochemical Characterization of Spontaneous Thyroid Gland Neoplasms in Guinea Pigs (Cavia porcellus). „Veterinary Pathology” 2011, (0), I-9.

5. Kitchen D.N., Carlton W.W., Bickford A.A.: Report of 14 spontaneous neoplasms of guinea pig. „Lab Anim. Sci.”, 1975, 25; s. 92-102.

6. Gibbons P., Garner M.: Tumors of the thyroid gland in guinea pig (Cavia porcellus). Manuscript in preparation, 2009.

7. Ewringmann A., Glockner B.: Leitsymptome bei Meerschweinchen, Chinchilla und Degu. „Diagnostischer Leitfaden und Therapie”, I ed., Stuttgart/Germany: Enke publishing, 2005.

8. Castro M.I., Alex S., Young R.A.: Total and free serun thyroid hormone concentration in fetal and adult pregnant and nonpregnanty guinea pigs. „Endocrinology”, 1986, 118 (2); s. 533-537.

9. Mayer J., Wagner R., Taeymans O.: Advances Diagnostic Approaches and Current Management of Thyroid Pathologies in Guinea Pig. „Veterinary Clinics of North America: Exotic Pets”, Vol. 13, nr 3, 2010.

10. Rijnberk A.D., Kooistra H.S.: Kliniczna endokrynologia psów i kotów. Wydawnictwo Galaktyka, 2010; s.85-86.

11. Moltke E., Lorenzen I.: Effect of thyroidectomy and thyroxine on the mucopolysaccharides of wounds and skin. „Acta Endocrinol”, 1960, 34; 407-410.

12. Gabrisch K., Zwart P.: Praktyka Kliniczna: Zwierzęta Egzotyczne. Wydawnictwo Galaktyka, 2006.

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci