Czy jesteś profesjonalistą?

Niektóre treści i reklamy zawarte na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla profesjonalistów związanych z weterynarią

Przechodząc do witryny www.weterynarianews.pl zaznaczając – Tak, JESTEM PROFESJONALISTĄ oświadczam,że jestem świadoma/świadomy, iż niektóre z komunikatów reklamowych i treści na stronie przeznaczone są wyłącznie dla profesjonalistów, oraz jestem osobą posiadającą wykształcenie medyczne lub jestem przedsiębiorcą zainteresowanym ofertą w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Nie jestem profesionalistą

Powiększone węzły chłonne u kota – czy to koci AIDS?

FIV (z ang. Feline immunodeficiency virus) to kocia odmiana ludzkiego HIV (z ang. Human immunodeficiency virus). Podobnie jak u ludzi, tak i u kotów, objawia się niedoborem odporności, co z kolei zagraża zdrowi i życiu. Mimo, że to jedna z groźniejszych chorób zakaźnych nie zawsze jest wyrokiem. W poniższym artykule przybliżmy pochodzenie tej choroby, omówimy objawy i podpowiemy jak dbać o kota z FIV aby poprawić komfort jego życia z tą nieuleczalną chorobą.

FIV – najważniejsze informacje

Nabyty niedobór immunologiczny wywołany wirusem FIV, to choroba atakująca wyłącznie koty (kotowate) a chory na nią kot może przeżyć z nami długie lata lub przez długi czas być nosicielem bez wyraźnych objawów. Jednak choroba jest nieuleczalna, z tego powodu ważna jest profilaktyka w celu zapobiegania wchłonięcia wirusa do organizmu, czyli zarażenia się. Choroba ta jest groźna, gdyż spadkowi odporności towarzyszą rożnego rodzaju nawracające infekcje, które stopniowo wyniszczają organizm. Do zarażenia się FIV dochodzi najczęściej po kontakcie ze śliną chorego kota, która dostała się do rany poprzez np. pogryzienie, zadrapanie. Stad też można wywnioskować, że FIV częściej będzie dotykał kocury, zwłaszcza te wychodzące na zewnątrz i walczące o terytorium. Do zakażeń może też dojść poprzez kontakt z innymi płynami ustrojowymi, wiec niebezpieczeństwo niesie też styczność z krwią chorego zwierzęcia, moczem a nawet spermą. Wiele przypadków zarażenia dotyczy przeniesienia wirusa na kocięta wraz z mlekiem matki, szczególnie, gdy u karmiącej kotki infekcja ma ostry przebieg.

Co ważne, wirus ten nie przenosi się z kota na człowieka, możemy więc bezpiecznie zajmować się chorującym zwierzakiem. Pamiętajmy, że leczenie jest głownie objawowe a raz uszkodzonego układ odpornościowy nie uda się wyleczyć.

Jest to dość młoda choroba, o której sporo wiemy za sprawą pewnej kalifornijskiej rodziny, u której wybuchła jej epidemia wśród dużej liczby kotów, którymi się opiekowali. Był to rok 1986. Wówczas to, po raz pierwszy wyizolowano wirusa FIV z grupy retrowirusów. Na tego wirusa, blisko spokrewnionego z wirusem HIV podatna jest większość kotów, nie tyko w Polsce, ale i na świecie, co prawda w różnych krajach może się różnić podtypem (w Europie podtyp A i B) lub miedzy regionami różni się rozpowszechnianiem, ale objawy i przebieg pozostają podobne.

FIV – przebieg choroby i jej objawy

Zaznaczyć należy, że choroba ma bardzo długi okres latencji (występowania bezobjawowego), jest więc bardzo prawdopodobne, że właściciele wielu kotów przez miesiące lub lata nie będą mieć pojęcia o chorobie, a u innych kotów choroba w ogóle się nie rozwinie, jednak ich kot będzie nosicielem wirusa.

Objawy bardzo często są nie swoiste, przypominające przeziębienie bądź nieżyt. Ponieważ sama choroba nie daje objawów raczej są one związane ze spadkiem odporności i dokuczającymi nawracającymi infekcjami różnego rodzaju.

Wyodrębnia się kilka etapów rozwoju choroby:

-etap 1 (wiremia)

Od kontaktu z chorym osobnikiem minęło ok 6-9 tygodni. W tym czasie wirus FIV przedostał się do organizmu i namnażał bezobjawowo. W tej fazie opiekun może zauważyć spadek aktywności u zwierzaka, ospałość, brak apetytu. Symptomom infekcji może towarzyszyć gorączka, również w tej fazie mogą już być wyczuwalne powiększone węzły chłonne.

– etap 2 (latentna)

Jest to bezobjawowy czas choroby. Wcześniejsze symptomy przycichły, kot czuje się lepiej, z perspektywy opiekuna zwalczył infekcję i wyzdrowiał. Ten etap może trwać latami, – jeśli nie jesteśmy świadomi zarażenia, co prawda kot nie cierpi i nie choruje, ale aktywnie zaraża pozostałe koty w otoczeniu. Jest nosicielem wirusa.

– etap 3 (stadium terminalne)

W tym okresie kot ponownie odczuwa skutki zarażenia, wracają symptomy infekcji takie jak apatia, niechęć do zabawy czy jedzenia. Węzły chłonne ponownie się powiększają.

– etap 4

Do objawów infekcji dołączają zapalenia dziąseł, jamy ustnej, przewlekły nieżyt nosa, choroby skórne – zwierzę nie je a więc słabnie i chudnie.

– etap 5

Jest ostatnią fazą choroby, w której następuje wyniszczenie organizmu. Wirus atakuje narządy wewnętrzne m.in. nerki, wątrobę i serce. W ostrym przebiegu pozostaje eutanazja, gdyż zmiany w tej fazie w jej ostrym przebiegu są nieodwracalne i kończą się śmiercią.

Mój kot jest chory na FIV – jak mu pomóc?

Obecnie można szybko i łatwo diagnozować obecność wirusa FIV. Oczywiście, raz zarażonego kota nie da się wyleczyć, ale z chorobą można „wygrać” przedłużając kotu życie – skutecznie wzmacniając odporność organizmu i ograniczając czynniki ryzyka złapania różnych infekcji. Znaczenie w tym przypadku będzie miała dobra dieta, oparta o składniki wysokiej jakości. Ograniczenie wychodzenia oraz izolacja kota przed innymi kotami zapewni bezpieczeństwo i nosicielowi i kotom z otoczenia. Podobnie, pozostanie przy cyklicznych okresowych kontrolach w lecznicy, co przełoży się szybkie rozpoznawanie i leczenie chorób wtórnych i pomoże w przedłużeniu jego życia.

Nasi klienci