ZNAJDŹ WETERYNARZA

sobota, 2 lipca 2022
Zobacz:
stomatologianews

Chlamydioza małych ptaków

Astryldy, kanarki oraz małe papugi to ptaki, których leczenie jest stosunkowo trudne, m.in. ze względu na niewielkie rozmiary ich ciała. Dobranie odpowiedniej dawki leków, często niecałkowite pobieranie zaleconych preparatów czy ogólnie bardzo wysoka wrażliwość na warunki środowiska zewnętrznego sprawia, że zastosowana terapia nie przynosi efektów lub tylko częściowo pozwala zwalczyć problem z jakim boryka się hodowca oraz jego ptaki.

Chlamydia kto to taki?

Chlamydia spp. to rodzaj bakterii gram ujemnych, wewnątrzkomórkowych, które powodują szereg objawów klinicznych związanych z układem oddechowym, zarówno ze strony dolnych, jak i górnych dróg oddechowych. Infekcje tymi patogenami mogą prowadzić także do obniżenia płodności, zapalenia wątroby (niekiedy przewlekłego), zapalenia jelit, pericarditis oraz zachwiania odporności. Bakterię tę stwierdzono u niemal 460 gatunków ptaków. Wcześniej uważano, że to patogen zakażający tylko papugi, stąd inna nazwa choroby powodowanej przez ten drobnoustrój, papuzica. Aby zrozumieć, na czym polega trudność w leczeniu zarazka, powinniśmy sięgnąć do patogenezy, która w tym przypadku jest dość złożona. Zacznijmy od cyklu replikacji. Pierwszym krokiem jest przyleganie oraz wnikanie do komórek docelowych, tj. komórek jednojądrzastych i nabłonka cylindrycznego, na drodze endocytozy, będąc w stadium ciałka elementarnego (EB). Po wniknięciu chlamydia tworzy pęcherzyk, nazywany endosomem. Jego zadaniem jest ochrona bakterii przed działaniem lizozymu. Potem następuje kolejny krok – przekształcenie w ciałko retikularne (RB). Ciałko to wykazuje aktywność metaboliczną, jest większe od EB i ma mniejszą gęstość. W nich właśnie dochodzi do namnażania, których na jedną komórkę może przypadać nawet 500 chlamydii. W preparatach mikroskopowych takie ciałka wtrętowe nazywane są ciałkami LCL od nazwisk odkrywców Levinthal – Cole – Lillie, którzy jako pierwsi opisali zaobserwowane zjawisko. Chlamydie z endosomu „wypuszczają” endotoksyny, a te „rozpuszczają” błonę komórki docelowej i tym samym dochodzi do uwolnienia patogenów. Dzieje się to w ciągu 48 godzin od infekcji, ale tylko wtedy, kiedy całkowicie zostaną zniszczone lizosomy wytwarzające lizozym, tj. białko stanowiące mechanizm obronny zdrowej, dobrze funkcjonującej komórki. Kolejnym korkiem jest przekształcenie RB w patogenne EB oraz uwolnienie ich z komórki do krwiobiegu. Wraz z krwią drogą naczyń krwionośnych EB trafiają do narządów docelowych, m.in. do szpiku kostnego, gdzie infekują młodociane makrofagi. Okres inkubacji choroby jest trudny do oszacowania, ze względu na wewnątrzkomórkową lokalizację zarazka, co determinuje zależność od funkcjonowania układu odpornościowego poszczególnych osobników. U niektórych chlamydioza może pojawić się po 42 dniach, a u papużek falistych stwierdzono pierwsze objawy kliniczne niemal po 7 latach od ekspozycji na działanie Chlamydia spp.

Chlamydioza – transmisja zarazka

Według Crosty i in. (2016) tak naprawdę nie ma obecnie wystarczających informacji, które mówiłby nam o tym, jak długo trwa okres siania zarazka przez osobniki wykazujące objawy kliniczne oraz przez bezobjawowych nosicieli. Wiemy jedynie, że okres replikacji trwa 48 godzin i po tym czasie chlamydia dostaje się do krwiobiegu, a po 72 godzinach zarazek jest wydalany poza organizm. W kale można ją znaleźć na 10 dni przed wystąpieniem objawów klinicznych. Tzw. dawka patogenna dla tego drobnoustroju wynosi 100 000 IU/g kału. Poza tym zarazek ten znajdziemy w wydzielinie z wola, tj. „ptasim mleczku”, moczu, wydzielinie z nozdrzy oraz łzach. Wśród ptaków, które nas interesują potwierdzono transmisję wertykalną, czyli z samicy na jaja, u papużki falistej (Melopsittacus undulatus).

Chlamydioza – objawy kliniczne u ptaków

Chlamydia psittaci jest bakterią, która może wywołać chorobę o przebiegu łagodnym, ostrym, nadostrym i przewlekłym. Ta ostatnia jest najbardziej niebezpieczna z punktu widzenia hodowców, utrzymujących stada ptaków, ponieważ jeśli w stadzie znajdzie się ptak, który nie wykazuje objawów klinicznych, a jest zainfekowany, to stanowi on zagrożenie dla pozostałych osobników. Nie jesteśmy w stanie bowiem przewidzieć, jaki przebieg będzie miała choroba u innych ptaków. Najczęściej jednak, jak pokazuje doświadczenie, jeżeli bezobjawowy siewca nie zostanie oddzielony od reszty stada, wówczas wiele ptaków w dość krótkim czasie zaczyna padać. Typowymi objawami choroby wywołanej przez zarazek są zielonkawa biegunka, ciężki oddech, obrzęk zatok pod- i nadoczodołowych oraz powiek, wyłysienie na głowie, wymioty, spadek efektywności lęgów, wychudzenie, a u kanarków i astryldów również problemy z pierzeniem oraz strukturą piór.

Badania dodatkowe w celu wykrycia Chlamydia psittaci

Najważniejszym badaniem dodatkowym, dzięki któremu jesteśmy w stanie wykryć zarazek, jest test PCR. W dość szybkim czasie, w ten sposób, możemy określić czy mamy do czynienia z bakterią, czy nie. Oczywiście należy przy tym pamiętać o tym, że test ten wykrywa materiał genetyczny, zatem nie mówi nam o tym, czy infekcja jest aktywna, czy nie. Fakt ten można potwierdzić jedynie na podstawie powiązania wyników badania oraz objawów klinicznych. U małych gatunków ptaków badania krwi są trudne do wykonania, bowiem ilość materiału, jaki należałoby dostarczyć do laboratorium, skutkowałaby najczęściej śmiercią ptaka, dlatego też można odstąpić od tego badania. W zupełności wystarczy, kiedy swoją diagnozę oprzemy na wynikach badania klinicznego połączonego z wynikami testów genetycznych. Materiałem do badania PCR mogą być odchody, wymaz z kloaki lub wymaz z dzioba, albo worków spojówkowych.

Leczenie chlamydiozy u małych ptaków

Leczenie należy dostosować do zastanej sytuacji, tj. stanu klinicznego badanego ptaka i oprzeć na przeprowadzonym badaniu klinicznym oraz wynikach badań dodatkowych, jeśli takie zostały zrobione. Pamiętajmy, zwierzęta te – szczególnie kanarki i astryldy – są bardzo wrażliwe na stres, i im mniej manipulacji, tym dla nich lepiej. Lekami z wyboru do leczenia zakażeń chlamydiami są tetracykliny oraz makrolidy. Najlepiej sprawdza się doksycyklina podawana przez 21 – 45 dni wraz z wodą do picia lub azytromycyna – wykorzystywana w ludzkiej medycynie do leczenia zakażeń Ch. pneumoniae oraz Ch. trachomatis. U małych ptaków rozsądnym rozwiązaniem jest podawanie doksycykliny w dawce 600 mg/L wody do picia przez 45 dni. Odpowiedź na leczenie występuje już w drugim tygodniu stosowania leku, jednak co bardzo ważne, po tym czasie nie należy przerywać terapii. Dodatkowo, ze względu na długi okres antybiotykoterapii, należy włączyć preparaty osłaniające wątrobę, a także probiotyki, co powinno doprowadzić do pomyślnego zakończenia. Wyleczenie ptaka, tj. doprowadzenie do zaniku objawów klinicznych, wcale nie warunkuje całkowitej eradykacji zarazka z organizmu. Ze względu na swoją złożoną naturę oraz przebywanie wewnątrz komórki, możliwa jest remisja choroby, zwłaszcza w sytuacjach stresu lub spadku odporności, dlatego w newralgicznym okresie w roku, tj. pierzenie, czas przed lęgami, zmiany pór roku (jesień/zima oraz zima/wiosna), należy wspomagać odporność organizmu. Poza tym, aby odnieść sukces w leczeniu chlamydiozy, należałoby leczenie samych ptaków powiązać z dezynfekcją środowiska, w którym żyją na co dzień, co pozwoli na eliminację chlamydii, w bardzo dużym stopniu, z klatki lub woliery.

Bibliografia:

    1. Afonso Borges, A., Amaral Gontijo, D. ., de Andrade Mello Cintra de Amorin, A. C., & Spirandelli Carvalho Naves, K. (2020). Investigation of Chlamydia psittaci in pet birds of Uberlandia city, Minas Gerais, Brazil. Brazilian Journal of Veterinary Medicine42(1), e107720.
    2. Crispo M, Blakey J, Shivaprasad HL, Laroucau K, Vorimore F, Aaziz R, Bickford A, Pesavento J, Stoute ST. Chlamydiosis in a Gouldian Finch (Erythrura gouldiae). Avian Dis. 2020 Jun;64(2):216-222.
    3. Ritchie B. W., Harrison G. J., Harrison L. R., 1994, Avian medicine principles and application, Chapter 34 Chlamydia, 984 – 996.
    4. Speer B. L., 2016, Current therapy in avian medicine and surgery, Chlamydiosis, str. 82 – 93.

Autor:

Lek. wet. Kacper Kowalczyk – Przychodnia weterynaryjna szpital zwierząt egzotycznych „Oaza” Warszawa

foto: adobestock

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci